Archive for październik, 2015

Jaki fundusz wybrać?

11Polacy mają do wyboru kilkadziesiąt rodzajów funduszy parasolowych. Nie ma jednak idealnego funduszu, który zagwarantuje nam najwyższy zysk. Zanim wybierzemy fundusz, należy poznać kryteria jakimi powinniśmy się kierować. Pierwsze i najistotniejsze to ilość subfunduszy wchodzących w skład funduszu. Zasada jest taka, że im większa ilość, tym większe możliwości inwestowania. Rekordziści oferują klientom od 10 do 15 subfunduszy o różnym poziomie ryzyka. Najlepiej wybrać pięć. Zwróćmy uwagę na wysokość opłat i prowizji, które mogą się znacznie różnić w poszczególnych funduszach oraz dotychczasowe wyniki funduszy, w których liczy się systematyczność wyników, bo fundusze parasolowe służą długoterminowym inwestycjom. Inwestując w fundusze parasolowe mamy zazwyczaj do czynienia z 3 rodzajami kosztów. Jest to prowizja za nabycie jednostek uczestnictwa w określonym procencie od 1% do 4% w zależności od rodzaju subfunduszu.

Najwyższe prowizje są w akcyjnych, najniższe w pieniężnych. Pobierana jest też prowizja za zarządzanie funduszem, liczona jako określony procent wartości aktywów funduszu oraz opłata za konwersję, czyli przenoszenie jednostek uczestnictwa pomiędzy subfunduszami, na które składamy dyspozycje, kiedy obawiamy się spadków na giełdzie. Warto też pamiętać o tym, że inwestowanie w fundusze parasolowe wymaga od inwestora podstawowej wiedzy, a przede wszystkim znajomości zasad ich funkcjonowania.

Fundusze parasolowe

VAT-kwartalny-zaletyPierwsze fundusze parasolowe w Polsce powstały w roku 2004. I to właśnie one miały być odpowiedzią na wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych, tzw. „podatku Belki”, który zaczął obowiązywać po 1 grudnia 2001 roku i gnębi inwestorów do dziś, od lipca znacznie intensywniej.

Zaletą funduszy parasolowych jest możliwość odłożenia w czasie zapłaty podatku Belki, który miał być tylko przejściowy. Pozwala na to inwestowanie w subfundusze o różnych strategiach inwestowania. Subfundusze zgromadzone pod tzw. parasolem, dają dużą swobodę inwestowania jednocześnie zapewniając ochronę lokaty pieniędzy przed fiskusem. W przypadku tradycyjnych funduszy inwestycyjnych po sprzedaży jednostek uczestnictwa z zyskiem potrąca się podatek. W funduszu parasolowym podatek zostaje naliczony dopiero w momencie wycofania środków z funduszu, co może nastąpić po kilku latach od rozpoczęcia inwestycji. Natomiast zysk dodawany do kapitału pracuje dalej tworząc tzw. procent składany. W efekcie takiego procesu, końcowy zysk może być wyższy, niż w przypadku każdorazowego potrącania podatku. Fundusze parasolowe mają też niskie progi wpłat. Może to być 1000 zł, ale równie dobrze nawet mniej. Nie jest to więc oferta tylko dla bogatych, ale fundusz na każdą kieszeń. Celem tych funduszy jest inwestowanie pieniędzy klientów w papiery wartościowe, takie jak akcje, obligacje i bony skarbowe w taki sposób, aby zwiększać ich wartość.

Fundusze po 2010 roku

podatki-dochodowi-46746707W roku 2010 roku Polacy mieli spore zyski z funduszy. Najwięcej dały zarobić fundusze inwestujące w akcje polskich spółek. Zyski większości z nich powinny być dla inwestorów satysfakcjonujące. Na 309 funkcjonujących w tym czasie funduszy otwartych, spadek wartości jednostki uczestnictwa odnotowało pod koniec roku zaledwie dziewięć. Najbardziej zyskowne są fundusze akcji, a najbardziej zyskali ci, którzy zaufali sile polskiej gospodarki, inwestując w fundusze koncentrujące się na akcjach polskich spółek. W 2010 roku fundusze akcji szerokiego rynku, tzw. uniwersalne, okazały się lepsze od swoich rywali, inwestujących wyłącznie w akcje małych i średnich spółek. Średnia stopa zwrotu funduszy uniwersalnych sięgnęła 19,1 proc., zaś fundusze MiŚ spółek dały zarobić 17,8 procent.

Najwięcej zyskali inwestorzy, którzy pieniądze powierzyli funduszowi Allianz Akcji Plus – jednostka uczestnictwa tego funduszu wzrosła o 37,1 procent. Zaś fundusz Aviva Investors Małych Spółek wypracował 32,8 procent. Nie były natomiast satysfakcjonujące fundusze mieszane aktywnej alokacji. Polskie zanotowały średnią stopę zwrotu w wysokości 11,9 procent, a zagraniczne 11,8 procent. Jeszcze słabsze były wyniki funduszy mieszanych. Fundusze mieszane polskie zrównoważone zarobiły średnio 11,6 proc., a zagraniczne zrównoważone 10,06 proc. Nieznacznie gorzej wypadły też fundusze stabilnego wzrostu, które zyskały 9,3 proc.

W co inwestować?

Podatki_Koniec_wyludzania_4348491Szacuje się, że rok 2011 ma szansę dobrze zakończyć się dla inwestujących w ryzykowne aktywa. Przyśpieszenie dynamiki wzrostu polskiej gospodarki powinno przełożyć się na wzrost wartości małych i średnich spółek. Po kryzysie system bankowy może zostać nadszarpnięty, a ewentualne spadki cen akcji są dobrym momentem na kupno funduszy. Szacuje się jednak, że poniżej przeciętnych będą zyski z inwestycji w fundusze obligacji.

Specyficznym zagrożeniem dla notowań polskich akcji mogą dodatkowo okazać się konsekwencje wprowadzenia reformy systemu emerytalnego. Wartość przekazywanych do OFE składek spadnie o niemal 70%. To zmniejszy popyt na akcje pochodzący z tych instytucji. W obliczu wzrastającej aktywności na rynku pierwotnym może okazać się, że OFE zaczną w najbliższych miesiącach być nawet źródłem podaży papierów niektórych spółek. Według prognoz Komisji Europejskiej w 2011 Polska jest wśród państw członkowskich drugim najszybciej rozwijającym się krajem, a w 2012 roku ma zostać liderem wzrostu PKB.

Jednak zagrożeniem dla realizacji tych prognoz może być ewentualny negatywny wpływ europejskiego kryzysu fiskalnego na realną gospodarkę. Notowania akcji małych i średnich spółek w 2010 roku nie były najlepsze. Jednak przyspieszenie dynamiki wzrostu gospodarki w najbliższych latach na pewno przełoży się na znaczącą poprawę wyników finansowych przedsiębiorstw z tej grupy. Spowoduje to zwiększenie siły kursów małych spółek na GPW. Jeśli więc inwestować, to tylko w małe.

Fundusze z zyskiem

podate2kSą pewne fundusze gwarantujące nam według opisów w prospektach zawsze zysk. To fundusze absolutnej stopy zwrotu. Dążą one do tego, aby zarabiać w każdych warunkach. Jednak nie zawsze są zyskowne, bo jak się okazuje, mogą też tracić w każdych warunkach. Jednak faktem jest, że do głównych zadań zarządzających funduszami absolutnej stopy zwrotu w dążeniu do wypracowania bezwzględnego zysku, niezależnie od bieżących trendów rynkowych, należy minimalizowanie strat w okresie bessy i maksymalizacja zysków w okresie hossy. Krajowe towarzystwa funduszy inwestycyjnych oferują dwadzieścia funduszy absolutnej stopy zwrotu, z czego tylko sześć istnieje dłużej niż dwa lata. Połowa z nich działa w formule funduszu zamkniętego, a pozostałe są funduszami otwartymi .

W ostatnich dwóch latach, najlepszy fundusz – ING Selektywny, odnotował ponad 89-proc. wzrost wartości jednostki uczestnictwa. Większość funduszy była na plusie, a średnia arytmetyczna stóp zwrotu wyniosła ponad 32 proc. Jednak w porównaniu z tradycyjnymi funduszami akcji czy mieszanymi aktywnej alokacji, osiągnięcia funduszy absolutnej stopy nie są takie jakich byśmy sobie życzyli. Bowiem w dwuletnim okresie średnia stopa zwrotu funduszy akcji polskich uniwersalnych wyniosła ponad 88 proc., a fundusze aktywnej alokacji inwestujące w Polsce dały zarobić przeciętnie ponad 46 proc. Rekomendowany minimalny czas inwestycji w fundusze absolutnej stopy zwrotu wynosi kilka lat. Jednak fundusze absolutnej stopy zwrotu oferowane przez polskie instytucje w większości nie mogą pochwalić się istnieniem dłuższym niż dwa lata. Ponad pięcioletnią historię, mają tylko dwa z nich – Investor FIZ, który w tym okresie wypracował 91 procent zysku i Opera FIZ z 50 -cio procentowym zyskiem.

Giełda czy systematyczne oszczędzanie

Paying with polish banknotes - 100 zlotyGiełdowa bessa pojawiająca się co jakiś czas i wywołująca strach, przerażanie i stres wśród inwestujących na giełdzie powoduje, że wielu graczy rezygnuje i powraca do systematycznego oszczędzania. Inwestycje w fundusze akcji powinny być dokonywane w czasie bessy, a realizowane na szczytach hossy. Jednak nie zawsze tak się da. Inwestorowi jest trudno kupić i sprzedać akcje po najlepszej cenie. Rozwiązaniem może być systematyczny zakup jednostek uczestnictwa funduszy czy też akcji wtedy, gdy są one tanie oraz ich systematyczna sprzedaż, gdy wydają się zbyt drogie.

Czasem warto też pomyśleć o strategii systematycznego oszczędzania. Bowiem odkładając miesięcznie założoną kwotę i inwestując ją w fundusze, można znacznie ograniczyć ryzyko zainwestowania w nieodpowiednim momencie. Ponadto, więcej osób może pozwolić sobie na częstsze odkładanie niewielkich kwot niż na jednorazową, ale znaczną inwestycję. Strategia systematycznego oszczędzania minimalizuje wpływ niekorzystnej koniunktury.

Jednak potencjalne zyski są w tym przypadku mniejsze niż zyski możliwe do osiągnięcia z jednorazowej inwestycji o większej kwocie. To, ile można zarobić wykorzystując tą strategię, zależy od przyjętej oczekiwanej rocznej stopy zwrotu. Jednak dla inwestycji opartych na akcjach przyjmuje się zazwyczaj, że wynosi ona od 8 do 12 proc. Faktem jest, że systematycznie oszczędzając w dużym stopniu ogranicza się ryzyko inwestycji kosztem potencjalnych zysków.

Zlecenia giełdowe

pieniadze-na-mieszkanie-sxc_0Aby zawierać transakcje na giełdzie, należy założyć rachunek w biurze maklerskim i wpłacić na niego określoną kwotę pieniędzy. Po zarejestrowaniu kwoty na rachunku można już zacząć składać zlecenia. Można to robić z domu, za pomocą intre3nretu. No właśnie, ale jakie zlecenia składać i jak to zrobić? Na giełdę można przekazywać zlecenia z limitem ceny lub bez niego. Inwestor musi wpisać w odpowiednim miejscu cenę, za jaką zgadza się sprzedać lub kupić dany instrument finansowy.

Należy zastanowić się, czy inwestujemy tylko w jedną spółkę, wierząc, że przyniesie nam duże zyski, czy też dywersyfikujemy portfel kupując kilka firm. Ryzyko wówczas jest znacznie mniejsze, bo straty czy bankructwo jednej firmy może z nawiązką pokryć zysk innych spółek z naszego portfela. Większość spółek giełdowych jest notowana w systemie notowań ciągłych, wiec transakcje mogą być zawierane w każdej chwili w czasie sesji giełdowej pod warunkiem, że zlecenia kupna i sprzedaży mają limity cen, które umożliwiają transakcje. Od 16.10 do 16.20 przyjmowane są zlecenia na zamknięcie, a od 16.20 do 16.30 trwa dogrywka, podczas której transakcje mogą być zawierane tylko po cenie dziennego zamknięcia. Część spółek jest notowana na fiksingach – transakcje mogą być zawierane tylko dwa razy dziennie. Pomiędzy momentami realizacji zleceń, mogą być one składane, jednak z realizacją oczekują na najbliższy fiksing. Wszystkie biura maklerskie udostępniają programy do oglądania notowań w online.

Zarabianie na giełdzie

6629120915_556a318093_nMarzeniem Polaków jest zarabianie na giełdzie. Któż z nas nie marzy o tym, by właśnie na giełdzie zarobić swój pierwszy milion. Wbrew pozorom, zarabianie na giełdzie nie jest takie trudne. Zdarza się jednak stracić. Skutecznego inwestowania na giełdzie można się nauczyć. Najłatwiejszym sposobem jest poszukanie profesjonalnych rad w Internecie, który ma wielki wpływ na giełdę i zainteresowanie nią. Obecnie coraz więcej zleceń realizowanych jest z internetowych rachunków maklerskich, a decyzje podejmowane są w oparciu o narzędzia dostępne online. W sieci mamy też darmowe poradniki, które krok po kroku uczą giełdowego ABC.

Jednak warto uświadomić sobie, że zarabianie na giełdzie można na początku potraktować jako hobby, ale zawsze należy pamiętać, że obracamy prawdziwymi pieniędzmi. Dla wielu ludzi pomnażanie oszczędności z czasem stało się podstawowym źródłem utrzymania. Naukę gry na giełdzie najlepiej jest zacząć od zapoznania się ze sposobem zakładania rachunku maklerskiego, rodzajami zleceń na giełdzie. Dopiero potem szukajmy odpowiednich do zainwestowanie spółek. Potem pozostaje już studiowanie analiz, które podpowiedzą co robić dalej. NA pewno początkującym inwestorom pomoże analiza techniczna, ponieważ z wykresu można wyczytać, co stanie się w przyszłości z kursem akcji czy indeksów. Bez odpowiedniej wiedzy będziemy poruszać się na giełdzie po omacku. Czasem opłaca się zatrudnić do tego wykwalifikowaną firmę maklerską.

Najlesze inwestycje

krytykuje_podatek_spolek_4729962Polacy inwestują swoje pieniądze w różne produkty finansowe. Między innymi kupują akcje, obligacje i fundusze inwestycyjne. Są jednak inwestycje alternatywne, po które polscy inwestorzy równie chętnie sięgają. Można na przykład inwestować w złoto, które już od lat jest doskonałą lokatą kapitału, kamienie szlachetne, a najlepiej diamenty, które będą niedługo bardzo drogie bo ich zasoby się kończą oraz obrazy czy rzeźby. Inwestycje to nie wszystko. Nie sztuka jest wydać kilkadziesiąt tysięcy na diament czy złotą biżuterię a nawet cenny obraz znanego malarza.

Aby inwestycja była bezpieczna, warto odpowiednio przechowywać zakupione dobra. Najlepiej jest przedmioty w które zainwestowaliśmy, przechowywać w bakowej skrytce. Polacy wzorem swoich kolegów z zachodu dziś inwestują w sztukę. Aby jednak myśleć o inwestowaniu w ten obszar należy dysponować aktywami o wartości 3 tys. zł rocznie. Jednak warto uświadomić sobie, że łączna wartość naszej kolekcji nie powinna jednak stanowić więcej niż 10 – 15 % portfela inwestycyjnego.

Największym powodzeniem wśród inwestorów cieszy się malarstwo, zwłaszcza artystów okresu Młodej Polski. Te obrazy uznawane są za najlepszy sposób na inwestycje kapitału. Po latach może się bowiem okazać, że nawet nie śniło nam się o aż takiej wartości kupionych kilkakrotnie taniej dzieł. Polacy inwestują też w rzeźby, fotografie, a także meble w stylu art deco. Podobno warto.

Kiedy kupować obligacje

1644451-Wielu Polaków zastanawia się nad inwestowaniem w obligacje. Zastanawiają się jednak czy będzie to dla nich inwestycja odpowiednia i nie mają pojęcia kiedy najlepiej jest kupić obligacje. Otóż obligacje opłaca się kupować w każdym momencie. Pod warunkiem jednak, że mamy pieniądze które możemy zamrozić na dłuższy czas. Nie jest to dobry pomysł, jeśli zależy nam na krótkim przechowaniu pieniędzy – tylko kilka miesięcy, a mamy w planie jakieś większe zakupy. Warto wiedzieć, że obligacje, tak jak inne sposoby oszczędzania obarczone są pewnym ryzykiem. Ale zawsze można to ryzyko ograniczyć, kupując papiery najbardziej odpowiadające naszym potrzebom. Obligacja to rodzaj papieru wartościowego, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem wobec jej posiadacza i zobowiązuje się do zapłacenia mu w wyznaczonym terminie i na określonych warunkach pewnej kwoty pieniędzy wynikającej z ustalonego oprocentowania oraz do zwrotu pożyczonego kapitału. W Polsce najpopularniejsze są obligacje emitowane przez Skarb Państwa.

Obligacje sprzedają jednak także spółki handlowe, banki i samorządy lokalne. Terminy wykupu obligacji mogą być różne – od jednego roku do nawet dziesięciu lat. Mogą mieć oprocentowanie stałe lub zmienne. Mniej ryzykowne są obligacje z krótszym terminem wykupu. Wielu Polaków decyduje się na kupno obligacji o zmiennym oprocentowaniu, z których dochód będzie kształtował się pod wpływem aktualnej sytuacji na rynku.